W 1897 roku. niedaleko Londynu mieszkała
dziewczyna o imieniu Lili , miala ona 17 lat ..Byla
zwykla
dziewczyna , a zarazem inna . Zakochala sie w ona
w
chlopaku o imieniu David , on dawal jej do
zrozumienia ze ja
kocha ,ona wziela to bardzo do serca i kiedy dal jej
ewidentnie kosza zaczol sie koszmar... Dziewczyna
w nocy
poszla do jego ogordka i zabila jego najlepszego
ujzal
martwego psa i napis "Po co ci to bylo" ..
Nastepnego dnia
zakradlla sie do jego domu , gdy akurat neibylo
rodzicow..Chlopak uslysza szelest i szybko biegl za
odglosami . W pewnym momencie zlapal osobe cala
w krwi ,
byla to Lily .. SZybko zabral jej noz ktorym sie
ranila i
zadzwonil po policje.Lily znalazla sie w zakladzie
psychriatrycznym i byla bardzo nie bezbieczna ,
lecz po 3
latch ja wypuscili ..Mieszkala ona w domu dla
ubogich i
nikogo niemiala , czesto chodzila pijana a takze
zabijala
zwierzeta. Pewnego dnia w noci O 12,00 udala sie
do
Kosciola do Ksiedza.Zaczela z nim rozmowe ale w
pewnym
momencie zaczela sie rzuacac krzyciec ,
przeklinac ,
powtarzajac ciagle slowa "DIABEL" "MILOSC"
"DAVID"..
Ksiadz szybko ja ubezwladnil z trudem i zaczol
wyganiac z
jej diabla ...Trwalo to dlugo ... O godz 6:00 jak
codzienie
przyszla do ksiedza sprzataczka .. Gdy weszl
zobaczyla
przedziwne .. a raczej niemozliwe rzeczy wszystkie
krzyze
byly przekrecone dogury nogami na scianach
widnialy
napisy "David to przez ciebie " DIIIABEL " ... A NA
SAMYM
SRODKU OLTAZA BYLO PELNO KRWI I LEZAL
KSIADZ A NA
STOLE W BITYM W SERCE NOZEM LEZALA
LILY...Miasteczko wcale tego nie rozglasznialo ale
nadal
niektorzy ludzie slysza o Lily ktora przez milosc
zginela ...++

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz